teatroterapia

ArtBrut

Rozmiar tekstu:

Potrzeba stworzenia Galerii Art Brut zain­spirowana została twór­c­zoś­cią i życiem Dominiki Mendel – 31-​letniej kobi­ety autysty­cznej, mieszkanki Lublina, która od wczes­nego dzieciństwa komu­nikowała i kon­tak­towała się z otocze­niem za pomocą pre­cyzyjnych i pełnych wyobraźni miniatur­owych rysunków, a potem, kiedy dorosła, wielowymi­arowych obrazów. Pier­wotna
i nieod­parta potrzeba tworzenia, wynika­jąca z życiowej sytu­acji artys­tki, oraz nieod­partej potrzeby serca była i jest motorem dla jej wszech­stron­nej ter­apii dokony­wanej przy okazji tej swois­tej komu­nikacji z otocze­niem, do której zal­iczyć należy kon­takt z wid­ownią. Świadectwem jest przy­go­towana na 20 wrześ­nia 2013 roku – dzień uroczys­tego otwar­cia Galerii i Cen­trum Kul­tury w Lublinie – ret­ro­spek­ty­wna wys­tawa Dominiki Mendel.

Najważniejszym przesłaniem Galerii Art Brut jest to, że: jeżeli stanu niepełnosprawności nie będziemy styg­maty­zować to pojaw­ia­jąca się nieoczeki­wanie w obrę­bie tego stanu sztuka przyniesie wol­ność oraz nieza­leżność oso­bistą i społeczną ludziom często wyk­luc­zonym z życia z powodu swo­jej inności – to najważniejsze przesłanie G.A.B.

Poszuki­wanie znaczenia i sensu swo­jego ist­nienia jest fun­da­men­talną potrzebą ludzką, ważniejszą niż poszuki­wanie przy­jem­ności lub władzy. Stąd – obser­wowana często frus­tracja osób niepełnosprawnych – wyrażana w różny sposób, w różnych okolicznoś­ci­ach jak też w różnym natęże­niu. Defin­iować ją trzeba jako ukryty głód poz­na­nia i głód sensu życia przez wykluczonych/​innych. Jeżeli zaspoka­janie takiego stanu odbywa się poprzez czy dzięki sztuce a nie daje zamknąć się w żad­nych ramach to zwracana jest wtedy utra­cona wol­ność człowiekowi, a kon­takt z pub­licznoś­cią zapew­nia podziw i aplauz, bez których żaden artysta nie może żyć.

Oni nie szukają swego rysu, swo­jej kreski. Oni zna­j­dują ją od razu – mówi pro­fe­sor Alek­sander Jack­owski, od 1956 roku prop­a­ga­tor sztuki nai­wnej w Polsce.

Nurt art-​brut nie jest sztuką pro­fesjon­alną, dlat­ego nie podlega modom, nie tworzy „szkół”, nie ma swoich akademii. Są jedynie dzieła i ich twórcy – skon­cen­trowa­niu tylko na tworze­niu, ponieważ tego chcą i potrafią. Oni wypowiadają się w języku sztuki. Dlat­ego wiele galerii w Polsce takich jak: Gale­ria „Tak” w Poz­na­niu, Gale­ria „OTO JA” w Płocku, Gale­ria „Apteka sztuki” w Warsza­wie, Gale­ria „Pod Suk­ni­ami” w Szczecinie, Gale­ria Art Brut we Wrocławiu, Gale­ria d’art Naïf w Krakowie oraz Gale­ria Art Brut w Lublinie poma­gają im w zaist­nie­niu w świecie artystycznym.

Pod­ję­cie real­iza­cji pro­jektu Gale­ria Art. Brut przez Urząd Miasta Lublin i Cen­trum Kul­tury w Lublinie oraz Fun­dację Teatroter­apia Lubel­ska jest jed­nym z pro­cesów pro­mowa­nia współpracy orga­ni­za­cji pozarzą­dowych i jed­nos­tek samorządu tery­to­ri­al­nego, świata nauki i kul­tury jako nowej i skutecznej formy ogranicza­nia i wyk­luczenia bier­ności środowiska osób niepełnosprawnych – mieszkańców Lublina.

Zor­ga­ni­zowanie Galerii Art Brut powinno spotkać się z zain­tere­sowaniem zarówno samych niepełnosprawnych twór­ców jak i insty­tucji kul­tury i sztuki oraz uczelni artysty­cznych i ped­a­gog­icznopsy­cho­log­icznych w Lublinie.

Zma­ga­jąc się ze stanem niepełnosprawności przeży­wają wtórną niemoc: ich ekspresja twór­cza trak­towana bardziej w kat­e­go­ri­ach osiąg­nięć ter­apeu­ty­cznych niż tal­entu i pasji prowadzi do ogranicza­nia wol­ności człowieka. Mimo, że nie sposób przecenić wagi dzi­ałań reha­bil­i­ta­cyjnych dla roz­woju człowieka niepełnosprawnego to należy zaprzes­tać podzi­ału na sztukę osób pełno i niepełnosprawnych, ponieważ jedynym i najlep­szym kry­terium sztuki jest to, czy ona jest dobra czy nie. Niepełnosprawność jest tu jed­nym z aspek­tów życia, często prz­eras­ta­ją­cym tzw. normalność.

Prezen­towana w Galerii twór­c­zość ama­torska z kręgu malarstwa i rzeźby nai­wnej art brut poz­woli odkry­wać nowych i ory­gi­nal­nych twór­ców, zna­j­du­ją­cych się poza głównymi, uznanymi kierunk­ami sztuki jak też peryfe­ri­ach ofic­jal­nych kon­wencji
i stylów. Nie jest ona znana, właś­ci­wie doce­ni­ana, różna od sztuki trady­cyjnej i – mimo, że reprezen­tuje wysoki poziom – nie udostęp­ni­ana sze­rok­iej pub­liczności. Obrazy krążą w środowisku przyp­isanym do terapii/​rehabilitacji a artyści muszą wal­czyć, żeby móc robić to, co kochają.

Tworząc w zaciszu domowym lub placówkach opiekuńczych.

Zain­tere­sowanie G.A.B. kon­cen­trować się będzie na wszel­kich for­mach sztuki twor­zonej niepro­fesjon­al­nie i spon­tan­icznie przede wszys­tkim przez osoby upośled­zone umysłowo, osoby dotknięte chorobą psy­chiczną, osoby z autyzmem i Zespołem Asperg­era oraz sze­roko rozu­mi­anych prymi­ty­wistów jako twór­ców bez wyk­sz­tałce­nia artysty­cznego, nie wyk­sz­tał­conych wiz­jon­erów z tzw. mar­gin­esu społecznego. Szczegól­nie doty­czyć to będzie twór­ców z Lublina i okolic, ale również – w szczegól­nych przy­pad­kach – z kraju i zagranicy.

Gale­ria Art Brut

dzi­ała w ramach Fun­dacji Teatroter­apii Lubelskiej

www​.teatroter​apia​.lublin​.pl

www​.face​book​.com/​t​e​a​t​r​o​t​e​r​a​p​i​a​l​u​b​elska

ul. Młodej Pol­ski 32144

20 – 863 Lublin

Tel.: 81 745 21 87 lub 502 174 209

e-​mail: tln@​teatroterapia.​lublin.​pl

Bank Mil­len­nium

23 1160 2202 0000 0001 3759 4114

Art Brut

Sztuka mar­gin­esu w języku pol­skim oznacza „surową, niefałs­zowaną sztukę”.
W języku fran­cuskim brzmi „szla­chetna, gorzka sztuka”(„szampański mar­gines). To wszelkie formy sztuki twor­zonej niepro­fesjon­al­nie i spon­tan­icznie przede wszys­tkim przez osoby dotknięte chorobą psy­chiczną (artyści chorzy psy­chicznie, schizofrenicy) oraz sze­roko rozu­mi­anych prymi­ty­wistów jako twór­ców bez wyk­sz­tałce­nia artysty­cznego, często w ogóle niewyk­sz­tał­conych, wiz­jon­erów z tzw. mar­gin­esu społecznego. Zgod­nie z pier­wszą definicją twórcy art brut – pode­j­mu­jąc jakikol­wiek temat, uży­wa­jąc określonych mate­ri­ałów, w określony sposób – „czer­pią” sami z siebie, z włas­nego wnętrza, a nie z zapoży­c­zonych szablonów i wzor­ców sztuki klasy­cznej czy współczesnej.